Terror Liczmistrza raport bitewny cz.3 //// Terror of the Lichemaster battle report part 3

Przed nami ostatnia i największa cześć raportu bitewnego rozegranego na BOYL 2018.

Gracze znowu ci sami, miejsce to samo, jedynie około 20 minut później.

Z jednej strony Heinrich Kemmler, Krell, 31 szkieletów (20 podstawowych i 11 pozostałych z bitwy o kopalnię, 10 zombie i to by było na tyle.

Z drugiej Hrogar Olson – krasnolud z bitwy o kopalnię, Hunk i Willy z farmy Bogel, 20 łuczników, 20 wieśniaków z bronią ręczna, Riolta Snow, Albi Schultz, Antonio Epstein, Gim Grundel i Grimwald Calaco.

Szybkie rozstawienie terenu i wojsk. Napastnicy nadeszli od północy. Kemmler od początku strategicznie ukrywał się za regimentem szkieletów. Napastnicy nadchodzili ława. Kilku przez most, kilku przez strumień, zombie i reszta szkieletów od strony zagajnika. Śmiesznie było jak kilka szkieletów było porwanych przez rwący strumień i wydostali się z niego dopiero w okolicach młyna.

Było krwawo i zabawnie. Kemmler co chwila korzystał z Lotu i przenosił się z miejsca na miejsce i smażył wszystkich Ognistymi Kulami.

Hunk i Willy ukryli się na balkonie i stamtąd walili do wszystkiego z kuszy, halflingi waliły z proc. W końcu Kemmlerowi udało się zdjąć obu z balkonu za pomocą Ognistej Kuli.

Szala bitwy przechylała się ze strony na stronę. Grimwald wysadził w powietrze prawie cały regiment zombie za pomocą bomby. Riolta ciężko poraniła Kemmlera za pomocą strzał z łuku. Ogólnie, była ona zdecydowanie jednym z najgroźniejszych przeciwników podczas całej bitwy.

Tak czy owak. Bitwa była zawzięta. Najśmieszniejsza była bitwa w okolicy mostu. W wyniku pechowych rzutów kośćmi, trwała około 90 minut. Masakra.

W końcu szala zaczęła powolutku przechylać się na korzyść atakujących. Choć było to ciężko okupione.

Kilka szkieletów dorwało Grimwalda i porąbało go na kawałki.

Mord był straszliwy.

Riolta wraz Antoniem na spółkę, porąbali Krella na kawałki. Nie pomogły mu magiczne przedmioty ani nic. Chwile potem oboje zostali usmażeni ognistą kulą przez Kemmlera.

W ostatniej turze na polu bitwy pozostał jedynie Kemmler i Albi Schultz. Za pomocą czaru lot, nekromanta przeniósł się na druga stronę strumienia i za pomocą czterech ognistych kul zabił Albiego w ostatniej chwili.

I tym sposobem ozywiency zwyciężyli. A właściwie to tylko Kemmler. Bo tylko on pozostał żywy na polu bitwy. Niezły był to widok. Kompletnie pusta plansza i ciężko ranny Kemmler. Rechotalismy wszyscy jak diabli. Zemsta Liczmistrza była okrutna. Tylko on przeżył.

I tym sposobem po około 2 godzinach bitwa o Frugelhofen dobiegła końca. Była to jedna z bardziej epickich, a z pewnością najbardziej legendarna rozgrywka w jakiej zdarzyło mi się brać udział w życiu.

Za rok chce to powtórzyć. Zdecydowanie. Chłopaki na BOYL namawiali mnie na Vengeance of the Lichemaster. Kto wie…

I tak ozywiency kontra Frugelhofen 2:1

Wspaniała gra…

Here comes last and biggest part of the whole minicampaign. Battle of the Frugelhofen.

On one side was Heinrich Kemmler, Krell, 31 skeletons and ten zombies.

On the other Hunk and Willy, Hroghar Olson, Riolta Snow, Antonio Epstein, Grimwald Calaco,Albi Schultz and Gim Grundel plus 20 archers and 20 villagers with hand weapons.

Quick set up of armies and terrain. Attackers has came from the north. Few from the woods, few through the bridge. One unit of skeletons has tried to pass the stream. Was very funny when unit was taken by the water, and couldn’t get out until they have reached the mill.

Battle was very bloody and also very funny. Kemmler was using all the time spell named Flight and jumped from one place to the other and frying everyone with fireballs.

Hunk and Willy were hidden at the balcony and from there they were shooting to the undead. Finally Kemmler traditionally killed them both with the Fireball.

For a long time it was very hard to establish winner. Grimwald with his bomb, he killed nearly whole zombie unit. Riolta heavily wounded Kemmler, halflings were shooting everyone with the slingshots.

Funniest was the battle for the bridge. Because all players were very unlucky with the dice, whole battle has taken around 90 minutes.

Slowly, undead started to win. It was very hard nonetheless. Few skeletons cought Grimwald and killed him in revenge for previous bomb plot. Riolta with Antonio killed Krell, and moment later they were fried by Kemmler with Fireball.

In the last part, on the whole battlefield, everything was left, it was Kemmler and Albi Schultz. Using Flight, Kemmler has teleport himself on the other side of the stream, and fried Albi to death.

And that was over. Undead won 2:1.

It was one of the funniest moments in my wargaming life, when we all started to take pictures of lonely standing, heavily wounded Kemmler, on the middle of empty battlefield. He was the winner. Only him. Nobody left alive.

The whole game was legendary and fun.

I hope to repeat that next year at the BOYL. People already asked me to make Vengeance of the Lichemaster.

Who knows.

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Terror Liczmistrza raport bitewny cz.3 //// Terror of the Lichemaster battle report part 3”

    1. Zmodyfikowałem nieco zasady 2 edycji WFB. Bo sporo tam skirmishu. Zluzowalismy nieco z zasadami strachu czy np. zasadami liczenia jakichś tam bonusów za szeregi czy coś. Bo scenariusz jest po prostu za mały. W ostatniej bitwie już bardziej używaliśmy zasad paniki czy rozbicia oddziałów z 2 ed WFB. Tak samo okrążenia przeciwnika czy zasady magii były z 2 edycji. Dość grywalne choć przyznam ze gdybym miał grać jeszcze raz uproscilbym to nieco bardziej. Można użyć prostszych zasad z późniejszych edycji. Np szóstej czy nawet osmej

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s