Milicja Frugelhofen cz.3 ////Frugelhofen Militia part3

Witam państwa ponownie.

Nieważne jak często staram się pisać swojego bloga w miarę regularnie, niestety zwykle niewiele z tego wychodzi. Cóż, jak widać dyscyplina nie jest prawdopodobnie moją najmocniejszą stroną. Co nie zaplanuję, cokolwiek próbuje zrobić z wyprzedzeniem, zwykle bierze w łeb. Lubię za to improwizować. Kiepski byłby raczej ze mnie żołnierz. Ale za to przynajmniej dobry ze mnie kolekcjoner złomu. Szczególnie tego starego złomu. Złomu Citadel. A to, moi kochani, bez fałszywej skromności, to jest coś. W tym tygodniu, pokaże wam tylko trzy modele milicji Frugelhofen. Ale za to jakie modele..

Zaczynajmy..

John i Alex Bergmanowie.

Starszy John i młodszy Alex to traperzy, gajowi i ludzie lasu w jednym. Nikt nie potrafi tak jak oni, cichutko poruszać się po lesie, tropić zwierzyny i polować. Kiedykolwiek Frugelhofen potrzebuje skór lub mięsa, bracia Bergmanowie znikają na kilka dni w puszczy, a gdy wracają, tych rzeczy nie brakuje w wiosce przez dłuższy czas. To oni są głównymi zaopatrzeniowcami sklepu Albi Shultza…Nie używają prawie wcale pieniędzy. Wszystkim handlują wymiennie z Albim lub obecnie gospoda „Zielona Gęś…

John i Alex Bergmanowie idący przez las nieopodal Frugelhofen…

John and Alex, marching through the forest near Frugelhofen…

Ned ”Żebrak”

Tak samo jak kazda wieś musi mieć swojego wioskowego przyglupa, tak samo każda wioska musi mieć swojego (swoich) żebraków. Takim przykładem właśnie jest Ned. Wystający wiecznie pod sklepem Albiego Shultza, prosząc o jałmużnę lub w okolicy cmentarza popijając wino ze swojej butelczyny. Zaczepiony, zawsze ma coś ciekawego do powiedzenia, a gdy ktoś postawi mu kolejkę, to hohoho.. ma się kompana na całe życie. No, przynajmniej do czasu gdy wyczerpie się alkohol.. co zwykle i tak nie trwa długo. Ślepy Ned ze swoim kosturem i butelką w rece, miejmy nadzieje że jest gotowy pokonać najbardziej diabolicznego nekromante na świecie…

Ned „Żebrak” pod sklepem Albiego..

Ned „the Beggar” at the Albi’s store…

John”the Trapper”, wyrzeźbiony przez braci Perrych, w 1985 roku to przepiękna miniatura. Pochodzi z serii C06 Rangers. Zabawny jest w sumie fakt, że tak nazywał się jeden z bohaterow popularnego swojego czasu filmu Roberta Altmana. Jako miniaturka, John był także użyty w scenariuszu GW, „Blood on the Streets”. Jest to definitywnie jeden z moich ulubieńców. Rysunek Johna użyty był również do opisania profesji myśliwego, w podstawce WFRP. Rysunek wykonany był przez Tony Acklanda. Doskonała robota. I super klimat też.

John narysowany przez Acklanda w podstawce WFRP pierwszej edycji…

John the Trapper, drawn by Tony Ackland, in the rulebook of the WFRP, first edition…

Z kolei Gamekeeper, którego użyłem do roli brata Johna, Alexa pochodzi z tego samego okresu, a i jego twórcy również są ci sami. Seria C06 rok 1985. Tak samo przepiękna rzeźba, w bardzo dynamicznej pozie. Dla mnie bomba. Alex był użyty w podstawce WFRP, przedstawiającym profesje Gamekeeper lub jak kto woli swojsko, profesje Gajowego. Narysowany również przez Tony Acklanda i tak samo zreszta piękny.

Rysunek Alexa, zrobiony przez Acklanda…

Alex Bergman, by Tony Ackland…

Trzecia miniatura to Ned „the Beggar”. Pochodzi, tak jak zresztą jego poprzednicy, ze scenariusza „Blood on the Streets”, serii C 46, villagers and townsfolk. Został stworzony w 1985 roku przez Trish Morrison, która zresztą i tak była odpowiedzialna w większości, za figurki cywili do Warhammera w latach 80 tych. Ned to fantastyczny model. Nieco komiczny, i jednocześnie trochę odpychający i brudny. I bardzo piękny zreszta też. Trudno go sobie w sumie wyobrazić jako dzielnego obrońcę Frugelhofen. Gdy ze swoją żebracza miseczka i kosturem rzuca się na największego żyjącego nekromante na świecie, hehe. Musiałby to być naprawdę komiczny widok…

Trzej muszkieterowie…

Three musketeers…

Do następnego. Cześć.

Hello again…

Doesn’t matter how hard I try to write my blog on to quite regular basis, unfortunately not much comes out of that. Shame on me. As we can see, discipline is not my strong suit. Whatever I plan, comes to an sad end. I’m much better on improvising. So, conclusion is, that probably I would make a lousy soldier. But at least I’m good at scrap collecting. Well… Not just scrap collecting. Citadel miniatures scrap collecting. And that my dears, this is definetly something…

This week I would like to present just three miniatures. But extraordinary miniatures. As you will see in a one second, those models are top of the top of my model collection.

Let’s start.

John and Alex Bergman

Trappers and gamekeepers. Nobody can, like this two, hunt, shoot and track the animals in the forest. Whenever Frugelhofen needs any meat or fur, Bergman’s disappear in the forest for a day or two. When they come back, usually there is no need for those things for a long while. They are biggest suppliers of the Albi Shultz shop. Bergman’s usually don’t use money, and instead of that they are trading. Also very often John and Alex supply the Green Goose Inn…

Ned „the Beggar”

All villages in the world have their own idiots. The same way they must have the beggars. Ned is most perfect example of that profession. Always standing with his walking stick and a bowl, next to the Albi’s shop, begging for money or drinking some cheap wine in the local cementary. Asked for anything, always has something clever and curious to say. If someone decides to give him anything, or buy him a drink, Ned won’t live him alone. At least for time until alcohol is finished( what usually doesn’t take long anyway).With his stick, hopefully Ned is ready to take on, the most devilish necromancer in the world hehe. Good luck Ned…

John and Alex models, were sculpted in 1985, by Perry Brothers, as a part of C06 Rangers range. Both were used in old GW scenario, „Blood on the Streets”. And both, they are one of the most beautiful sculpts I have ever seen. John’s sculpt was drawed by Tony Auckland in rulebook of WFRP first edition, describing profession of a hunter. Alex was described also in rulebook, under profession of the gamekeeper, and drawn by Ackland too. .

Third miniature presented today, is also character from „Blood on the Street” scenario. Ned „the Beggar” was sculpted by Trish Morrison in 1985 as a part of the C46 series, townsfolk and civilians. By the way, most of the models of townsfolk from that years, was sculpted by Trish anyway. Fantastic model, also one of my favorites. Little funny, little repulsive too. With his walking stick and beggar bowl, Ned is little hard to imagine as a bold defender of the village of the Frugelhofen. Attacking Heinrich Kemmler with the stick in the head, hehe. Could be actually a funny view…

See you next time. Bye…

Reklamy

6 uwag do wpisu “Milicja Frugelhofen cz.3 ////Frugelhofen Militia part3”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s